Mój sprzet ¤ reszta ekwipunku.
|
| |
Z innego wyposażenia do celów obserwacji wizualnych wykorzystuję nasadkę dwuoczna Denkmeiera oraz kilka par dobrych okularów TeleVue, Pentax i Soligor.
Do astrofoto wykorzystuję cyfrową lustrzankę Canona 10D i dedykowaną do astrofoto kamerę Starlight Xpress HX-916, oraz jako autoguider kamerę SBIG ST-4.
Do fotografowania planet mam kamerę internetową Philips Vesta 675K.
Nie da się oczywiście obejżć bez laptopa.
Ja wykorzystuję bardzo solidnego Panasonica CF-71.
|
 |
Okulary:
Tak wygląda mój skromny zestawik okularków z barlowami. |
|
| |
Lornetki: Zeiss 7x50 i Canon 18x50 IS.
Zeiss 7x50 Canon 18x50 IS Moim zdaniem lornetka to znakomite uzupełnienie teleskopu.
Niewielkie powiększenia i duże pole widzenia pozwalają naprawdę podziwiać rozgwieżdżone niebo. Za pomocą lornetki prowadzimy zazwyczaj obserwacje z tzw. "ręki". Jest to bardzo wygodny sposób obserwacji pod dwoma warunkami - lornetka ma niewielkie powiększenie (do x10) gdyż w przeciwnym przypadku drgania obrazu spowodowane ruchami rąk będą zamazywać obrazy (no chyba, że lornetka jest wyposażona w system stabilizacji obrazu), oraz lornetka nie jest zbyt ciężka, gdyż bardzo szybko dojdzie do zmęczenia rąk. Alternatywą jest oczywiście statyw do lornetki ale dla mnie wieszanie lornetki na statywie to jednak coś nie tak.
Czym większa średnica obiektywu lornetki, tym więcej zbierze ona oczywiście światła. Lornetki o małych obiektywach - 25-30mm dają zazwyczaj dość ciemne obrazy nieba i maj± oczywiście mniejszy zasięg obserwacyjny. Ale lornetka o średnicy obiektywu 100mm to już jest lorneta - kolos, raczej niewygodny w użytkowaniu. |
Lornetkę Canon 18x50 IS kupiłem niejako przypadkiem, ale wybór akurat tej lornetki (tego modelu) nie był przypadkowy.
Jeden z moich kolegów posiadał lornetkę Canona 10x30 IS, przez którą miałem kiedyś możliwość popatrzeć. I już wiedziałem, że lornetka bez systemu stabilizacji to jednak taka "upośledzona" lornetka. Wiedziałem, że jak będę kupował lornetkę to tylko z IS.
Pewnego dnia kolega zapytał czy nie chciałbym wspólnie z nim kupić lornetki w USA bo zamierzał kupić Canona 18x50 IS. Pomyślałem sobie, że czemu nie!
I tak oto stałem się posiadaczem tej bardzo ciekawej lornetki. Prawdopodobnie ustępuje ona jakością produktom bardziej renomowanych firm (Zeiss czy Swarovski), ale w słuszności zakupu tej lornetki utwierdził mnie kontakt z kilkoma osobami, które zamieniły posiadane przez siebie Fujinony na właśnie Canona ze stabilizacją.
Mogłem jeszcze zdecydować się na model 15x50 ale ostatecznie wybrałem ten o większym powiększeniu bo podobno ma jeszcze lepszy system stabilizacji.
Bardzo podobała mi się również jedyna lornetka produkowana przez Takahashi - 22x60 Fluorytowa ale takiego powiększenia nie da się używać bez statywu a ja do statywów lornetkowych nie czuję "mięty". |
 |
Dane techniczne:
Średnica obiektywu: 50mm (prawdziwa, zmierzona)
Obiektyw: szkło UD (Ultra Low Dispersion, Multi Coated)
Konstrukcja obiektywu: 4 elementy w 3 grupach
Konstrukcja okularu: 7 elementów w 5 grupach
Rzeczywisty kąt widzenia: 3,7°
Odsunięcie źrenicy (eye relief): 15mm
Typ pryzmatu: Poro II
Korekcja wad wzroku: +-3 dioptrie
Sposób stabilizacji: pryzmaty o zmiennym kącie
Zakres korekcji stabilizacji: +-0,7 st
Waga: 1,18 kg |
|
Dla wystarczaj±co wytrwałych polecam ściągnięcie filmów (film1, film2) zrobionych kamerą internetową przyłożoną do okularu lornetki, które pokazują jak działa w niej stabilizacja obrazu.
Więcej informacji o tej lornetce można znaleźć bezpośrednio na stronie Canona.
|
| Moja druga lornetka - Zeiss Jena 7x50 |
 |
Dane techniczne:
Powiększenie: 7x
Średnica obiektywu: 50mm
Źrenica zewnętrzna: 7,1mm
Kąt widzenia: 7,3°
Rzeczywisty kąt widzenia: 3,7°
Powłoki: Multi-Coated
Waga: 1,01 kg |
|
Zdjęcie tej lornetki pochodzi ze starszego katalogu Zeissa i je znaleźć tutaj.
Polecam też tekst o historii firmy Zeiss (w języku angielskim), który znajduje się tutaj. |
| |