menu 1
menu 2
menu 3
menu 4
spacer

spacer

Mój sprzęt ¤ Obserwatorium.

 
Historia powstawania mojego przydomowego obserwatorium. W tekście i w obrazkach ;o)
10 lipca 2004
- pierwsze zdjęcie z budowy obserwatorium. Na razie fundamenty :-) Słup na którym jest mocowany montaż już oczywiście jest na swoim miejscu :-)
20 lipca 2004
- pierwszy dzień budowy obserwatorium. Szkielet zamówiony w firmie DERPAL jest już na swoim miejscu :-)
21 lipca 2004
- prace trwają, jest już na górze mechanizm przesuwania dachu :-)
Tak wygląda konstrukcja jednego z wózków, których cztery jeździ po profilu metalowym "^". Profil "^ - kątownik" jest przyspawany do płaskownika i przykręcony do belki szkieletu drewnianego.
22 lipca 2004
- dach już za swoim miejscu. Styl góralski :-) ale nie powinien przesłaniać zbyt wiele nieba. Odsuwa się na północ. Trochę siły niestety potrzeba aby go przesuwać ale jedna osoba spokojnie sobie z tym poradzi. Docelowo dach będzie odsuwany elektrycznie. Dalsze prace będą polegać na zabezpieczeniu odpowiednimi środkami elementów drewnianych i metalowych konstrukcji. Następnie można będzie przystąpić do dalszych prac wykończeniowych po których to "coś" zacznie przypominać obserwatorium (wciąż nie tracę nadziei :-)
25 lipca 2004
- szkielet obserwatorium został już pomalowany impregnatem do drewna, a metalowe elementy oczyszczone z rdzy i również pomalowane farbą antykorozyjną. Jest jeszcze dużo pracy związanej z wykończeniem "domeczku" ale chyba można się już z nim sfotografować :-)
A tak oto wygląda zastosowany przeze mnie system przytrzymywania dachu na miejscu. Czy zdaje egzamin przekonam się przy pierwszym poważnym wietrze, a ponieważ od zachodu mam przestrzeń otwartą po horyzont to potrafi u mnie wiać całkiem nieźle.
Po dwa takie haki trzymają dach z każdej strony.
1 sierpnia 2004
- szkielet został już wyposażony w ściany wewnętrzne z płyty OSB i doprowadzony został prąd. Czekam na zamówioną elewację zewnętrzną drzwi (na razie wstawiłem zamiast drzwi kawałek płyty OSB). Kolejny etap to instalacja elektryczna wewnątrz obserwatorium.
Uwaga - dużo obrazków! 3 sierpnia 2004
Instalacja elektryczna już działa. Została poprowadzona w sposób, który
umożliwia wszelkie modyfikacje. Gniazda, włączniki i lampy s± hermetyczne.
Zainstalowałem również delikatne czerwone oświetlenie. S±siad podsumował, że
niezły "dom schadzek" z tym czerwonym światłem. Doinstaluje się jeszcze
przedłużenie "rureczki" (słupa na którym jest stawiany montaż) i już :-)
8 sierpnia 2004
- prace prawie na ukończeniu. Brakuje jeszcze drzwi ale można już korzystać z tego przybytku :-)
12 sierpnia 2004
- drzwi już są :-)

 

 

28 sierpnia 2004
- otwarcie :-) Niestety również i pełnia. Potrzeba jeszcze trochę czasu na ergonomiczne zaaranżowanie wnętrza ale można już "cykać" zdjęcia.

 

 

Dwa obrazki 30 listopada 2004
- i tak wygląda ostateczna konfiguracja sprzętu na sezon jesienno-zimowy 2004/2005. Musiałem wykorzystać wszystkie przeciwwagi (26kg).